Archive for listopad, 2009

Sokotra - smocza wyspa

Niedziela, listopad 29th, 2009

drzewo smoczeSokotra to niewielka wyspa na Oceanie Indyjskim. Wyspa dzikich gór, pięknych plaż, tajemniczych kanionów i jaskiń. Tym, co najbardziej czyni to miejsce szczególnym jest przyroda. Żyje tu wiele endemicznych gatunków flory i fauny, czyli niespotykanych nigdzie więcej na świecie. Są to m.in. drzewa, korale, nietoperze, jaszczurki, koniki polne, kraby, ryby, węże, żółwie. 150 milionów lat temu, w okresie mezozoicznym, wyspa była częścią afro-amerykańskiej masy lądowej, a po oddzieleniu się od pra-kontynentu przez wieki funkcjonowała w całkowitej niemal izolacji, co uczyniło ją unikatową w skali świata. Obecnie nad walorami przyrodniczymi wyspy czuwa wiele organizacji, w tym ONZ, mające tu swoją placówkę naukową. Dążą one do zrównoważonego rozwoju społeczno-gospodarczego w harmonii z unikalną przyrodą. By zachować środowisko w niezmiennym kształcie wprowadzono obowiązywanie zasad eko-turystyki.

Wielowiekowa izolacja nadała szczególny charakter również kulturze mieszkańców. Mimo, że administracyjnie Sokotra należy do Jemenu, to pod wieloma względami jest odrębna. Współcześni mieszkańcy wyspy to mieszanka arabsko-afrykańska. Z racji bliskiego sąsiedztwa jednymi z  pierwszych osadników byli przybysze z Rogu Afryki, głównie terenów współczesnej Somalii. Spory odsetek mieszkańców posługuje się sokotri - dialektem starodawnego języka południowoarabskiego. Specyficzny jest także sposób witania się Sokotryjczyków, polegający na dotknięciu się nosami oraz następującej po nim serii poklepywań i dotknięć ramieniem.

Większość mieszkańców zajmuje się rybołówstwem, a także hodowlą kóz i owiec. Poza głównym ośrodkiem wyspy - miasteczkiem Hadibu - mieszkają oni głównie w domach zbudowanych z kamienia, będącego lokalnym budulcem, doskonale przystosowanych do panujących tu warunków klimatycznych. Panuje tu klimat zwrotnikowy - słońce mocno świeci przez większą część roku, temperatury oscylują między 25 a 40 stopni Celsjusza, powietrze zaś ma duży stopień wilgotności.

Symbolem wyspy jest drzewo krwi smoczej, jeden z gatunków endemicznych, które nazwę zawdzięcza żywicy koloru brunatnego, służącej jako naturalny barwnik i środek medycyny ludowej. Rozłożysta gęsta korona drzew sprawia, że wyglądają one niczym ogromne, zielone parasole, na tle surowego górskiego krajobrazu (rosną powyżej 500 m n.p.m. ).

Sokotra jest obok Afryki Wschodniej, Wybrzeża Malabarskiego w Indiach i wybrzeża południowoarabskiego jedną z ojczyzn kadzidła. Rosnące tu drzewa kadzidłowca i mirry to również gatunki endemiczne. Ich bardzo aromatyczna żywica z powodzeniem służy jako kadzidło, a przez Sokotryjczyków jest także uważana za doskonały amulet, chroniący przed złymi duchami.

Jemeńczycy pracujący za granicą w 2008 roku przesłali do kraju ok. 1,4 mld USD

Wtorek, listopad 24th, 2009

Yemen Times, nr 1314, 31.10.2009

Jemeńczycy pracujący za granicą stanowią jeden z najważniejszych sektorów sprzyjających rozwojowi gospodarczemu Jemenu. Centralny Bank Jemenu wskazuje w swoim raporcie, iż transfery pieniężne z zagranicy wyniosły w 2008 roku 1,4 mld USD, w porównaniu z 1,3 mld USD rok wcześniej. Ten sam raport podaje, że w minionych kilku latach wartość transferów z zagranicy sięgała ok. 7% PKB, chociaż widoczny jest znaczący ich spadek w ostatnim czasie, w wyniku globalnego kryzysu gospodarczego, który przyczynił się do utraty pracy przez wielu Jemeńczyków.

Chociaż istnieje duża rozbieżność w różnorodnych szacunkach dotyczących liczby uchodźców jemeńskich pracujących za granicą, prawdopodobnie jest ich około 1 miliona, głównie w krajach Zatoki, Azji Południowo-Wschodniej oraz Stanach Zjednoczonych.

Szacuje się, że w latach 70-tych oraz 80-tych ubiegłego wieku, wartość transferów pieniężnych wynosiła rocznie od 1 do 2 mld USD. Jednak poczynając od lat 90-tych spadła do ok. 1 mld USD, ponieważ wielu Jemeńczyków zmuszonych było do powrotu do kraju w wyniku wojny w Zatoce.

Wedłu raportu Banku Światowego z 2007 roku, Jemeńczycy pracujący za granicą przesłali do Jemenu w latach 2000-2007 ponad 10 mld USD.

Oficjalne statystyki Ministerstwa ds. Uchodźców wskazują, iż suma inwestycji przeprowadzonych w Jemenie przez uchodźców pracujących za granicą wyniosła ok. 6 mld USD, a w ich efekcie powstało ok. 15 tysięcy miejsc pracy. Wskazują one także, iż większość z tych inwestycji ulokowana została w branży nieruchomości, w tym w budowę hoteli i budynków mieszkalnych.

Jemen liczy na przyciągnięcie w przyszłości jak największej liczby inwestycji diaspory jemeńskiej także w innych branżach, ponieważ nieruchomości nie przyczyniają się w wystarczającym stopniu do niwelowania skali ubóstwa i bezrobocia wśród młodzieży.

Na podstwie: Yemen Times, tytuł oryginału: Yemeni emigrants’ remittances

Tłum. B. Lis

Zbiory irackiego Muzeum Narodowego do obejrzenia w internecie

Wtorek, listopad 24th, 2009

Bagdad, 24 listopada 2009 (Reuters)

Google planuje umieścić zdjęcia tysięcy eksponatów irackiego Muzeum Narodowego on-line.

Współczesny Irak był niegdyś znany jako “Mezopotamia” i uznawany przez wielu jako kolebka cywilizacji. Muzeum posiada jedne z najwspanialszych na świecie mezopotamskich zbiorów, jednak liczące tysiące lat artefakty kultury babilońskiej, asyryjskiej oraz sumeryjskiej, podobnie jak i przedmioty z bardziej współczesnej historii Iraku, w większości zostały zamknięte przed zwiedzającymi po inwazji amerykańskiej w związku z bezpieczeństwem oraz koniecznością ich renowacji.

Dyrektor muzeum Amira Eidan powiedziała Reutersowi: “Muzeum Irackie jest zamknięte i ludzie z całego świata wciąż pytają nas o nie. Teraz będą mogli więcej zobaczyć siedzac w swoich domach”.

Pracownicy Google zrobili ponad 14 tysięcy zdjęć antyków i zamierzają zamieścić je w internecie na początku 2010 roku. “Nie wyobrażam sobie lepszego wykorzystania naszego czasu i zasobów niż w celu uczynienia obrazów i idei waszej cywilizacji, od jej prapoczątków, dostępnymi dla miliardów ludzi na całym świecie”, powiedział na konferencji prasowej w Muzeum Narodowym w Bagdadzie menedżer Google, Eric Schmidt. “Większość amerykańskich firm wciąż nie jest obecnych w Iraku, a my chcielibyśmy udowodnić, że robienie interesów w Iraku jest możliwe, że jest on ważnym rynkiem, który będziesię rozwijał i który jest już wystarczająco stabilny”, dodał.

Znajdujący się w zasobach muzeum skarb z Nimrud,  kolekcja złotej biżuterii odkryta w północnym Iraku, uznawana jest za jedno z najważniejszych znalezisk archeologicznych XX wieku i istniały obawy, że może ona zaginąć w chaosie jaki nastąpił po inwazji wojsk amerykańskich. Muzeum Narodowe stało się miejscem masowych kradzieży po tym, kiedy amerykańskie wojska nie zdołały zapewnić bezpieczeństwa zbiorów po zajęciu Bagdadu ponad 6 lat temu.

Jak podają Irakijczycy, mniej więcej 6 tysięcy z ogółu 15 tysięcy skradzionych od tamtego czasu eksponatów, zostało odzyskanych.

Źródło: Reuters.

“Karmel” - słodycz i ból kobiecego życia

Poniedziałek, listopad 23rd, 2009

Tajemniczy świat kobiet Bliskiego Wschodu,  ukazany w pełnym ciepłych obrazów i subtelnej muzyki filmie.

Karmel, libańskiej reżyserki Nadine Labaki, to czarująca opowieść o kilku zaprzyjaźnionych kobietach w różnym wieku. Pięć kobiet, pięć odmiennych osobowości, pięć różnych historii z tajemnicą w tle. Każda z nich chce być kochaną i by to osiągnąć zmaga siękarmel_film1 z przeciwnościami życia.  Miejscem, w którym się spotykają jest salon piękności, który sprawia, że nie czują się samotne.

Film ukazuje barwny kobiecy świat, odsłania jego sekrety, emocje, radości i smutki. Mimo, że opowiada o mieszkankach Bejrutu jest obrazem uniwersalnym. Porusza bowiem temat różnych aspektów miłości i problemów przynależnych kolejnym etapom życia kobiety. Kobiece postacie w filmie są silne, walczą o swoje szczęście i dokonują najlepszych według siebie wyborów. W trudnych chwilach nie zostają same ze swoimi problemami, a doświadczają wspierającej kobiecej solidarności.

Karmel to historia opowiedziana z ciepłem, wrażliwością i delikatnym humorem. Niedopowiedziana, wolno płynąca fabuła i sugestywne obrazy, a także nowe spojrzenie na targany nieszczęściami Bejrut to z pewnością mocne strony filmu.

Polecamy!

Wyroby z rattanu - ekologiczne i funkcjonalne. PROMOCJA!

Poniedziałek, listopad 16th, 2009

Rattan to surowiec otrzymywany z łodyg egzotycznej rośliny, zwanej Calanus rotang, rosnącej w Azji Południowo-Wschodniej. Rattanowe pędy są długie, wytrzymałe i elastyczne, co pozwala formować je w dowolne kształty. Wykorzystuje się je z powodzeniem w plecionkarstwie - tworząc meble, kosze, a także elementy wystroju wnętrz.rattan

Duża plastyczność rattanu sprawia, że można z niego formować wyroby o różnorodnych, oryginalnych kształtach. Właściwość ta w połączeniu z ręcznym wykonaniem sprawia, że wyroby rattanowe cechuje niepowtarzalność i osobliwy urok. Naturalną barwą rattanu jest odcień miodowy lub oliwkowy. Zdarza się, że jest on barwiony, wyroby mogą więc posiadać różnorodną kolorystykę.

Wyroby z rattanu są bardzo trwałe i odporne zarówno na działanie czynników atmosferycznych, jak i uszkodzenia mechaniczne. Co ważne są one produktami przyjaznymi środowisku. Rattan jest materiałem ekologicznym, roślina odradza się już po kilku latach (dla porównania drzewo rośnie lat kilkadziesiąt).

Artykuły rattanowe nadają unikalny charakter każdemu wnętrzu. Pasują do różnego rodzaju pomieszczeń - mieszkań, biur, niekoniecznie o wystroju rustykalnym.

Oferowane przez nas patery, tace i koszyki mają interesujące kształty i naturalne barwy. Z pewnością znajdą zastosowanie w każdym domu, są bowiem bardzo funkcjonalne. Szczególnie polecamy dwa produkty o niecodziennym połączeniu rattanu i ceramiki - pojemnik i paterę.

Mamy przyjemność zaoferować teraz Państwu wszystkie posiadane przez nas wyroby z rattanu w promocyjnych cenach.

Polecamy serdecznie!

Sokotra - GALERIA

Poniedziałek, listopad 16th, 2009

1 2 3 4 6 7 8 9 11 14 16 17 19 21 18 23 24 25 10 27

Wojska saudyjskie zwiększają swoją obecność na granicy z Jemenem

Poniedziałek, listopad 16th, 2009

Wojskowy informator saudyjski przekazał gazecie Aš-Šarq al-Awsat, iż w ciągu minionych dwóch dni Arabia Saudyjska wysłała liczne posiłki wojskowe aby wzmocnić siły stacjonujące na granicy z Jemenem i zapobiec jej przekraczaniu przez rebeliantów jemeńskich. Źródło gazety poinformowało także, że siły saudyjskie zamierzają zlikwidować domostwa zlokalizowane na pograniczu, ewakuowane niedawno w obawie przed ich wykorzystywaniem przez rebeliantów przenikających z terytorium jemeńskiego. Opuszczone domostwa wykorzystywane były przez nich w ciągu dnia do przeprowadzania ataków na wojska saudyjskie, a nocą służyły za kryjówkę.

Gazeta uzyskała zarazem potwierdzenie, iż doszło do zaatakowania stanowisk wojsk saudyjskich przez rebeliantów jemeńskich, jednak wiarygodne źródło zaprzeczyło, jakoby doszło do jakichkolwiek strat wśród żołnierzy, jak było to podawane wcześniej. Informator potwierdził także, iż w rejonie operują tajne oddziały, zapewniające od początku konfliktu wsparcie dla działających wojsk w przeczesywaniu trudno dostępnych terenów. Wojsko potwierdziło jednocześnie, że cały wczorajszy dzień (sobota) trwały bombardowania stanowisk rebeliantów w rejonie masywu Dżibāl Rāzih. Oddziały saudyjskie zintensyfikowały także działania obserwacyjne na pograniczy saudyjsko-jemeńskim, po tym jak zauważono grupę przemytników z zaopatrzeniem, prawdopodobnie wykorzystywanym przez rebeliantów. Informator gazety zapewnił także, iż w wyniku bombardowań oraz przeczesywania obszarów przygranicznych przez wojska saudyjskie, znacznie zmniejszyła się liczba nielegalnie przekraczających granicę. Przyczyniło się do tego także zlokalizowanie wielu centrów zaopatrzenia rebeliantów oraz ich składów broni w pasie granicznym.

W kontekście tym warto wspomnieć, iż władze jemeńskie ostrzegły swoich obywateli zamieszkujących w rejonie Sa‛da przed współpracą z oddziałami rebeliantów, w tym także w zakresie sprzedaży oraz kupna fałszywych banknotów, w szczególności dolara amerykańskiego oraz saudyjskiego rijala.

Informator gazety ujawnił, iż w rejonie znalazły schronienie grupy terrorystyczne, intensywnie pacyfikowane przez jemeńskie siły bezpieczeństwa, po tym jak zlikwidowane zostały ich linie zaopatrzenia w broń, żywność oraz paliwo. Zajęły się one produkcją sfałszowanych dolarów amerykańskich oraz rijali saudyjskich, dzięki którym zakupują broń oraz żywność od współpracujących z nimi grup. Twierdzi on również, iż specjaliści współpracujący z nimi - przy czym zaznaczył, iż nie są to Jemeńczycy - dysponują doskonałymi urządzeniami i wytwarzają banknoty podrobione w sposób doskonały, które odróżnić mogą jedynie specjaliści. Informator poinformował również o tym, że terroryści rozprzestrzeniają fragmenty sfabrykowanych filmów, na których widać ciała osób ubranych w mundury saudyjskie i jemeńskie, umieszczając je w internecie w celach propagandowych. Wykorzystują oni także przerobione za pomocą m.in. programu Photoshop zdjęcia. Materiały te rozprzestrzeniają za pomocą takich mediów jak YouTube.

Warto dodać, że po raz pierwszy w historii regionu Ğīzān zlikwidowano problem katu, rośliny spożywanej przez niektórych mieszkańców. Władze saudyjskie kładły nacisk na zabronienie jego spożywania, uznając go za środek narkotyczny. W regionie przygranicznym wojska saudyjskie powstrzymały także przemyt tej rośliny. Jest to o tyle istotne, że przemyt katu stanowił jedno z głównych źródeł dochodu dla mieszkańców jemeńskiego regionu Sa‛da, w tym dla rebeliantów Hūtī walczących z rządem jemeńskim. Co więcej, graniczne patrole saudyjskie doprowadziły także do zmniejszenia przemytu haszyszu z Jemenu do Arabii Saudyjskiej. Jak poinformował generał Muhammad Abd ar-Rahman az-Zahrani, dowódca wojsk ochrony pogranicza regionu Nağrān, w ostatnim czasie zatrzymano przemytników zamierzających dostarczyć do Arabii Saudyjskiej 82 kilogramy haszyszu.

Na podstawie Aš-Šarq al-Awsat, nr 11310 z 15 listopada 2009

Tłum. B. Lis

Egipt rozwija współpracę z krajami dorzecza Nilu

Piątek, listopad 13th, 2009

Podjęto decyzję o otwarciu przedstawicielstw banków egipskich w krajach basenu Nilu. Jako pierwszy oddział swój - w Addis Abebie - otworzy bank Al-Ahli. Decyzja ta ma na celu ustanowienie przez banki egipskie wspólnej platformy finansowania, a tym samym ułatwienia przedsiębiorstwom egipskim wejścia na rynki krajów dorzecza Nilu oraz  prowadzenia tam inwestycji.

Ogłosił to rzecznik Rady Ministrów dr Magdi Radi po spotkaniu Komisji Rządowej ds. Zasobów Wodnych Nilu pod przewodnictwem dra Ahmada Nazifa. W posiedzeniu tym wzięli udział ministrowie obrony, współpracy międzynarodowej, rolnictwa, irygacji oraz minister Amr Sulejman.

Premier zapewnił podczas tego posiedzenia, iż spotkania prezydenta Hosniego Mubaraka z przywódcami krajów dorzecza Nilu przy okazji szcztu w Szarm asz-Szajch były odzwierciedleniem dążenia Egiptu do umocnienia wszechstronnego rozwoju krajów basenu Nilu. Potwierdziły one także, że dla rozwoju krajów Afryki niezwykle ważna jest współpraca z krajami trzecimi.

Podczas posiedzenia podjęto również decyzję o realizacji szeregu dużych inwestycji wspólnie z krajami dorzecza Nilu, obejmujących między innymi połączenie sieci energetycznych Egiptu, Sudanu oraz Etiopii oraz wykorzystanie zasobów wodnych do produkcji energii elektrycznej. Dodatkowo planowana jest realizacja inwestycji w rolnictwie oraz wejście firm egipskich na rynki krajów tego regionu w celu budowy zakładów przemysłowych, m.in. fabryki cementu w Tanzanii.

W odpowiedzi na prośbę krajów dorzecza Nilu, posiedzenie ministerialne potwierdziło także dobrą wolę Egiptu w kwestii udzielenia pomocy technicznej, która miałaby być finansowana ze środków Funduszu Rozwoju Afrykańskiego znajdujących się w gestii Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Premier powiedział także, iż Egipt sprowadzi 200 ton mięsa z Etiopii przed świętem Id al-Adha, jako początek długofalowej, stałej wspólpracy w tym zakresie.

Na podstawie: Al-Ahrām, http://www.ahram.org.eg, tłum. B. Lis

Kadzidło w Jemenie

Poniedziałek, listopad 2nd, 2009

Kadzidło od najdawniejszych czasów związane jest z regionem Jemenu. Jego uprawa na tych terenach miała miejsce już w starożytności. Drzewa kadzidlane rosły wówczas w dolinie Hadramawtu i na wybrzeżu Morza Arabskiego oraz na Sokotrze, dziś uprawiane są tylko w tych dwóch ostatnich miejscach.

Uprawa kadzidła, jak pisze Piliniusz w Historii naturalnej, była w starożytnej Arabii owiana tajemnicą, a drzewa kadzidlane pilnie strzeżone przez wybrane rodziny, których członków uważano za osoby uświęcone. Niezwykłą atmosferę zbioru kadzidła potwierdza Herodot, według którego drzew kadzidlanych strzegły małe skrzydlate węże o różnych kolorach.

Także we współczesnym Jemenie zachowała się w wierzeniach ludowych wiara, że kadzidło to niezawodny środek odstraszający złe moce. W zasadniczych momentach ludzkiego życia, takich jak narodziny i śmierć, a także podczas ceremonii ślubnych kadzidło było i jest powszechnie używane. Pali się je w kadzielnicy razem z mirrą oraz żywicą drzew iglastych i jałowca przy ciężarnej kobiecie, a na przykład w Adenie nowo narodzone dziecko jest okadzane kadzidlanym dymem. W trakcie ślubnych ceremonii następuje moment kiedy panna młoda przechodzi przez obłok dymu kadzidła. Bywa ono także stosowane w jemeńskich toaletach, zgodnie z wierzeniem, że w trakcie czynności sanitarnych, podczas których człowiek jest częściowo rozebrany, wzrasta ryzyko oddziaływania złych dżinów. Aby wygnać z ciała szkodliwe duchy pali się kadzidło z dodatkiem mirry, żywicy drzewa smoczego (Dracaen cinnabari), rosnącego na Sokotrze oraz suszonego soku aloesu.

Podobna kadzidłu mirra jest wonną żywicą otrzymywaną z balsamowca mirra (Commiphora abyssinica i Commiphora myrrha), niskiego kolczastego drzewa, którego miejscem występowania, poza wybrzeżem Erytrei i północą Somalii, jest Jemen. W Jemenie jest ona obecnie uprawiana na zachodnich i południowych wyżynach. Żółtobrązowe grudki mają gorzki smak i aromatyczną woń, dlatego też mirra poza tym, że jest wykorzystywana do celów leczniczych i kosmetycznych, jest też używana jako kadzidło. Swoisty zapach i właściwości mirry były doceniane już przez starożytnych, Palestynki nosiły ją dla ładnego zapachu w woreczkach powieszonych na szyi, Grecy stosowali ją do wyrobu napoju alkoholowego, w Egipcie służyła do mumifikacji i nawet w Biblii wspomniane jest o niej kilkakrotnie (np. Księga Wyjścia 30: 1-10). We współczesnym Jemenie mirra jest palona, podobnie jak kadzidło, dla miłego zapachu, a także by oczyścić przestrzeń ze złych mocy. W niektórych jemeńskich rodzinach istnieje tradycja, by mirrę zapalić przy nowo narodzonym dziecku.